Tłumaczenia ze słuchu

O ile tłumaczenie tekstów i pism, które mamy przed oczami jest łatwiejsze, tak już tłumaczenie ze słuchu jest bardzo trudne i nie zawsze udaje się wszystkim. Pismo, które trzymamy w ręku jest naszym bazowym nośnikiem. Tam mamy wszystkie zdania oraz wszelkie słowa, które są w innym języku. Wystarczy teraz na spokojnie i bez pośpiechu zająć się tłumaczeniem. Przy mowie nie ma tego czasu, który jest przy tekście. Osoba, która coś mówi przechodzi do dalszego wątku , a my musimy praktycznie natychmiastowo odnaleźć sens zdania, logikę i stworzyć nowe zdanie w innym narzeczu, czyli w języku polskim. Często zlecenia dotyczą transkrypcji rozmów lub najróżniejszych konferencji. Otrzymujemy kilkugodzinne nagranie i musimy przetłumaczyć to, co mówią postaci na tym nagraniu. To jest znacznie trudniejsze. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że nie wszyscy mówią tak wyraźnie. To jest dodatkowe utrudnienie, które może się dać we znaki. Dlatego lepiej pamiętać o tym, że jednak różnica w mowie i piśmie jest duża. Niektórzy specjalizują się w obu formach tłumaczeń. Inni natomiast skupiają się tylko na pismach, gdyż to łatwiejsza i za razem tańsza usługa. Nie zmienia to jednak faktu, że każde tłumaczenie musi być profesjonalne. Nie ważne, czy to mowy, czy też pisma. Bez tego można nie liczyć na kolejne zlecenia.

Polecamy: